Topic-icon Biblioteki

Więcej
4 tygodni 2 dni temu - 4 tygodni 2 dni temu #11 przez Renata
Renata odpowiada w temacie: Biblioteki
Może właśnie w ten sposób dotrze jakaś książka z przedwojenną pieczęcią do Andreovii...

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 tygodni 2 dni temu - 4 tygodni 2 dni temu #12 przez Renata
Renata odpowiada w temacie: Biblioteki
W wykazie archiwalnym mam tylko tę, tamta nie została ujęta , tylko dlaczego?

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 tygodni 2 dni temu - 2 tygodni 3 dni temu #13 przez Krajanka
Krajanka odpowiada w temacie: Biblioteki
Pierwszą bibliotekę cysterską po pożarze w 1800 r., kasacie i opustoszeniu klasztoru w Jędrzejowie, jak wiesz, "zaopiekował się" fachowiec Linde, aby "się nie zmarnowało". W korespondencji do ministra St.Potockiego Linde relacjonuje tak:
"W ostatnich dniach lipca [1819 r.] zabrałem w Jędrzejowie [...] sztuk 475 najwięcej nowszych, potoczniejszych, ale pożytecznych."/ za : A.Sokół, Szkolnictwo i oświata w powiecie jędrzejowskim, PWN 1973 r., str.76.
O ile wiem, nic nie wróciło z powrotem.
Później była "mądrość etapu", więc wrócić dalej nie mogło, a teraz? Teraz są racje wyższe związane z udostępnianiem zbiorów.
To tak ogólnie na dziś wystarczy.:)

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 tygodni 2 dni temu - 4 tygodni 2 dni temu #14 przez Renata
Renata odpowiada w temacie: Biblioteki
I to wszystko wyjaśnia...razem można uzupełnić wiele luk w źródłach..:) .

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 tygodni 2 dni temu - 4 tygodni 1 dzień temu #15 przez Renata
Renata odpowiada w temacie: Biblioteki
Ciąg dalszy powojennych losów bibliotek...

Warunki lokalowe-to zdecydowanie jeden z najpoważniejszych problemów powojennych bibliotek...czy wiecie, że w 1948 r. własny lokal , oprócz biblioteki powiatowej i miejskiej , miała tylko jedna biblioteka gminna...?
Pod koniec 1949 r.7 bibliotek gminnych mieściło się w lokalach samodzielnych, 4 dzieliły pomieszczenia z klasami szkolnymi, 3 z kancelariami i 1 z pokojem nauczycielskim...Zdarzyły się nawet przypadki przymusowego funkcjonowania wypożyczalni w mieszkaniach prywatnych bibliotekarzy...Tak było np. w okresie zimowym w Sobkowie, biblioteka działa w niewykończonej i nieopalanej klasie szkolnej...
Nikt się tym jednak nie zrażał, a książki były po prostu rozchwytywane ...
Sytuacja ulegała stopniowej poprawie i tak, do końca 1950 r. własne lokale otrzymało osiem bibliotek gminnych...
Z powodu trudności lokalowych czytelnie zaczęto tworzyć dopiero w początkach lat 60. ( podobnie zresztą jak w całym województwie )...

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 tygodni 2 dni temu - 4 tygodni 1 dzień temu #16 przez Renata
Renata odpowiada w temacie: Biblioteki
Snując mój wątek....powoli zbliżam się do jego końca...:)

Jeszcze tylko wspomnę o kwalifikacjach ówczesnych , pełnych poświęcenia bibliotekarzy- dominującym typem wykształcenia kadry bibliotecznej w pow. jędrzejowskim było ukończone Liceum Pedagogiczne lub przedwojenne Seminarium Nauczycielskie w Jędrzejowie. Kwalifikacje zawodowe systematycznie podnoszono poprzez uczestnictwo w kursach i konferencjach bibliotecznych ( organizator-Kuratorium Okręgu Szkolnego w Kielcach ).Bardziej liberalne zasady stosowane były w odniesieniu do personelu bibliotek społecznych, których przykłady wymieniałam wcześniej.

Należy pamiętać, że, podobnie jak w całym kraju, także i w naszych bibliotekach pod koniec lat 40. z księgozbiorów zaczęto wycofywać egzemplarze znajdujące się na czarnej liście sporządzonej przez GUKPPiW - Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk, czyli cenzurę.

Losy poszczególnych bibliotek odnajdziemy w materiałach wewnętrznych tych placówek, takich jak np. kroniki.:) Liczę na wasze relacje, a w szczególności informacje o bibliotece ze zdjęcia, które dało początek tej opowieści ....B)

źródła : APK, UWK II, sygn. 2164, 2176, 2077
APK, Starostwo Powiatowe w Jędrzejowie, sygn.295, 299, 301-305
APK, Inspektorat Szkolny w Jędrzejowie 1945-1950, sygn.99-100, 106
APK, Kuratorium Okręgu Szkolnego, sygn.210, 218

Szerzej na ten temat piszę w ,,Kieleckich Studiach Bibliologicznych " 2001, nr 1-2.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 tygodni 1 dzień temu - 4 tygodni 1 dzień temu #17 przez Krajanka
Krajanka odpowiada w temacie: Biblioteki
No właśnie Renato, wspomniałaś o organie cenzury GUKPPiW, a przecież dyspozycje wycofywania ze szkolnych zbiorów bibliotecznych kierowano do spolegliwych względem nowych władz dyrektorów. Tu leżałaby jedna z przyczyn, dla której ludzie wcale nie oddawali książek pobranych z biblioteki w 1939 roku!
(Czy ze strony czytelników objawiła się w ten właśnie sposób miłość do książki?)

Były za to wskazania ustalone w samiuśkiej Warszawie na najwyższym szczeblu partyjnym, które książki winny znaleźć się w bibliotekach.
Pamiętacie?
Niektórzy z nas zapoznawali się przecież z lekturami obowiązkowymi: J.Newerly - Chłopiec z Salskich Stepów, W.Żółtkowska- Droga przez ogień czy H.Rudnicka "Chłopcy ze Starówki".. W tej ostatniej pozytywną rolę pełniło MO, w co jakoś trudno było nam urwisom uwierzyć :P. Z biegiem lat i nabywania rozumu, wychwytywaliśmy bezbłędnie te nakazane przez cenzora wklejki i usprawiedliwialiśmy autorów ukochanych,takich jak jak Chmielewska czy Niziurski.
W ogóle ocieplanie wizerunku "sponsora/władzy" należało do obowiązków ówczesnego krajowego pisarza.
Czy innym forumowiczom coś się przypomina?

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 tygodni 1 dzień temu - 4 tygodni 1 dzień temu #18 przez Renata
Renata odpowiada w temacie: Biblioteki
Krajanko, lista książek podlegających wycofaniu przeraża...zawiera aż 517 pozycji, w tym wszystkie dzieła J.Piłsudskiego...
Uzasadniano, że książki podlegające wycofaniu są ,, złe, wrogie ustrojowi ludowemu i społecznie szkodliwe...".
W latach 1949-1950 na terenie powiatu pod tym kątem przeprowadzano drobiazgowe lustracje bibliotek, określane wdzięcznym mianem...wizytacji.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 tygodni 1 dzień temu - 4 tygodni 1 dzień temu #19 przez Krajanka
Krajanka odpowiada w temacie: Biblioteki
Co do dzieł Piłsudskiego, to zrozumiałe, że je wycofano w nowym układzie politycznym. Jak tu nie wspomnieć emocjonalnej i przeznaczonej dla milusińskich "Ścieżki obok drogi" Kazimiery Iłlakiewiczówny, przykładu udanej przedwojennej propagandy o " naszym Dziadku". Mistrzowskie posunięcie :) autorki.

I tak nas w miarę możności chroniono psychicznie pisarzami klasy światowej, D.Defoe, E.Knightem (Lassie wróć),M.Twainem, J.Vernem, przy pomocy których kształtowała się nasza dziecięca wyobraźnia.
Teraz wycofuje się podwójne egzemplarze dzieł Stalina, ale powtarzam, podwójne. Jeśli komuś tęskno do myśli generalissimusa, proszę czytać ( a Kambodza w tle samorzutnie wkrótce się pojawi).

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 tygodni 1 dzień temu - 4 tygodni 1 dzień temu #20 przez Renata
Renata odpowiada w temacie: Biblioteki
Napisałam, że wątek powoli dobiega końca, a tu jeszcze tyle ciekawych notatek,:) m.in. ta dotycząca ogólnej liczby książek w bibliotekach całego powiatu :
według stanu z 13 kwietnia 1950 r. liczba zarejestowanych książek wynosiła 23 943 egz.

z tego udostępniono dla czytelników- 23 840 egz.
egzemplarze znajdujące się w oprawie- 3845 egz.
znajdujące się w opracowaniu - 6 258 egz.

Jeszcze następująca ciekawostka : księgozbiór biblioteki powiatowej w 1946 r. w liczbach :
ogólna liczba woluminów - 547, w tym druki do 1800 r. - 299, 4 rękopisy , 1 mapa, literatura piękna - 85 egz., lit. dla dzieci i młodz. - 4(!), piśmiennictwo naukowe - 154 tomy.:)

Dysponuję danymi szczegółowymi dot. poszczególnych bibliotek - w razie pytań postaram się na nie odpowiedzieć.:)

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

JSN Boot template designed by JoomlaShine.com