Topic-icon Ofiary zbrodni niemieckich 1939-45

Więcej
3 lata 9 miesiąc temu - 3 lata 9 miesiąc temu #11 przez ARS
ARS odpowiedział w temacie: Ofiary zbrodni niemieckich 1939-45
W prezentowanej książce A. Artymiaka(nie Artymiuka :)) jest taka oto wzmianka: -
"STAŁA Władysław, ur. 20.09.1908, z Miąsowej, po ciężkim pobiciu na stacji kolej, w Jędrzejowie przez niem. strażników kolej., zmarł w Szpitalu Pow. w Jędrzejowie i pochowany w J."

Już w chłopięcych latach poznałem historię tragicznej śmierci tego człowieka, który nazywał się Stala, lub Stalla. Był kolejarzem, mieszkał z żoną i małym dzieckiem w jednej izbie domku kolejowego tuż obok budynku stacyjnego.
Domek - budka kolejowa, jak zwano takie budynki, stoi do dziś. W tym czasie (1944) drugą izbę owego domku zajmował też kolejarz, mój wujek Stefan Olszak z żona Wiktorią i nowo narodzoną córką Jadwigą.




Z tego co opowiadali wiem, że wczesnym rankiem na bocznicy stacji Miąsowa, stały wagony ze zbożem - łakomy kąsek dla głodujących i umęczonych wojną ludzi. Tak też, znalazł się amator na owe zboże(podobno z Mzurowej), które wynosił w workach z wagonu i przechodząc przez torowisko ustawiał je za owym domkiem.
Nie trwało długo, bo wyniósł tylko trzy worki, jak nadeszli "banszuce"(Bahnschutzpolizei (Policja Kolejowa) – straż kolejowa). Amator na zboże czmychnął w stronę Chabacowa i byłoby po sprawie... gdyby nie miał dziurawych worków. Za śladami rozsypanego zboża, banszuce trafili za ów domek.
Wywlekli kobiety z dziećmi na zewnątrz i ich sposobem rozpytywali o winnych i o ich małżonków. Kobiety nawet nie widziały i nic nie wiedziały o zbożu za ich budynkiem, mężowie byli natomiast w pracy - na służbie. Wujek w tym czasie obsługiwał nastawnię zachodnią, ale Stala był tak zwanym pracownikiem gospodarczym w budynku stacyjnym tuż obok. Słysząc lament i płacz dzieci, przybiegł. Banszuce uznali, że to on ukradł zboże, pobili go już na miejscu, na oczach żony i dziecka i niewinnego człowieka zabrali najbliższym pociągiem do Jędrzejowa.

A. Artymiak pisze, że po ciężkim pobiciu na stacji kolejowej w Jędrzejowie przez niemieckich strażników kolejowych, zmarł w szpitalu. Tak, to też prawda, ale tak naprawdę, jak twierdzili naoczni świadkowie, Niemcy wyprowadzili już ciężko pobitego z budynku stacyjnego i przed nim urządzili sobie widowisko.
Tego nieszczęśnika poszczuli psem, przypatrywali się dopingując psa do większej zajadłości w rozszarpywaniu tego niewinnego człowieka. W godzinach popołudniowych odebrano ciało z kostnicy, włożono do trumny z której lała się jeszcze krew i pewnie z tego powodu pochowano go tego samego dnia.
Załączniki:

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
3 lata 9 miesiąc temu #12 przez Marek
Marek odpowiedział w temacie: Ofiary zbrodni niemieckich 1939-45
Arsie :) Artymiak jest autorem książki ;) nie Artymiuk .

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

  • sabo22
  • sabo22 Avatar
3 lata 8 miesiąc temu #13 przez sabo22
sabo22 odpowiedział w temacie: Ofiary zbrodni niemieckich 1939-45
Witam. Książka fajna. A prawda jest taka, że wiele rzeczy o zbrodniach niemieckich jeszcze wyjdą...

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
3 lata 8 miesiąc temu #14 przez Marek
Marek odpowiedział w temacie: Ofiary zbrodni niemieckich 1939-45
Ostatni gwizdek aby jeszcze uzyskać informację od żyjących na temat zbrodni powojennych nie tylko hitlerowskich ale i sowieckich ...

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
3 lata 8 miesiąc temu - 3 lata 8 miesiąc temu #15 przez Praskowia
Praskowia odpowiedział w temacie: Ofiary zbrodni niemieckich 1939-45
Czy ja tylko nie widzę w tej książce rozdziału dot gminy Imielno ?
Bardzo cenne informacje podane przez Stanisława, warto je w jakis sposób zachować dla potomości (podbnie jak wiele innych informacji z tego forum).
Ze swojej strony chciałam dodać kolejną ofiarę zbrodni hitlerowskich, brata mojej Babci. Babcia zmarła w 1987, nie dowiedziawszy się co stalo się z jej bratem, który został wywieziony przez Niemcow, Mnie udało się uzyskać te informacje dzięki PCK i obozowemu archiwum.
JÓZEF FARYNA, syn Michała i Małgorzaty z Kowalczyków, ur. 06.04.1917 r. w Jakubowie. Został wywieziony na przymusowe roboty do Niemiec w gminie Endorff Obb. Skazany na dwa laat obozu karnego. Był więźniem obozu koncentracyjnego Mauthausen (nr więźnia 21673) gdzie zmarł 18.02.1943 r.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
3 lata 8 miesiąc temu #16 przez Lech
Lech odpowiedział w temacie: Ofiary zbrodni niemieckich 1939-45
Te same dane o Józefie Farynie podaje portal Straty Osobowe



DANE OSOBOWE
nazwisko Faryna
imię Jozef
data urodzenia 1917-04-06
miejsce urodzenia Jakubow
zawód robotnik



INFORMACJE O PRZEŚLADOWANIACH


Źródło: PCK
uwięziony
rodzaj uwięzienia obóz koncentracyjny
numer 21673
uwięziony
miejsce osadzenia Mauthausen
data osadzenia 1943-01-13
dodatkowe informacje Figuruje na listach transportowych do KL Mauthausen Gusen


www.straty.pl/index.php/szukaj-w-bazie

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
3 lata 8 miesiąc temu #17 przez Praskowia
Praskowia odpowiedział w temacie: Ofiary zbrodni niemieckich 1939-45
Dziękuję za tę stronę. Jak widać całkiem tam sporo ludzi z ziemi jędrzejowskiej.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
4 miesiąc 4 tygodni temu #18 przez Grzegorz
Grzegorz odpowiedział w temacie: Ofiary zbrodni niemieckich 1939-45
Chatys Wincenty był bratem mojej prababci Wiem tylko, że zginął w Auschwitz dnia 1943.03.04.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.