Topic-icon Święta Bożego Narodzenia

Więcej
1 tydzień 4 dni temu - 1 tydzień 4 dni temu #31 przez Marek
Marek odpowiada w temacie: Święta Bożego Narodzenia
Krajanko balkonu już nie ma okna zmieniły miejsce ale mury jak stały tak stoją :) Cegły które wiele widziały zastawione brzydkim tynkiem ale dusza starych kamienic w Rynku i na innych ulicach ma swój urok . Niektórzy z nas będąc tam wiele słyszą i wiele widzą , ale do tego trzeba mieć uczucie i miłość do.... historii mojego miasta :) . Historii pokazanej w sposób prosty i czytelny. Gmatwanie i pokazywanie jej tak aby nikt nic nie wiedział o co chodzi jest nikomu do niczego potrzebne . Znawcom którzy stwierdzą inaczej gratuluję umiejętności krytyki :) Aparat każdy ma więc jeśli to nie to miejsce to ruszajcie w drogę młodzi odkrywcy historii.

Załączniki:

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
1 tydzień 3 dni temu #32 przez Krajanka
Krajanka odpowiada w temacie: Święta Bożego Narodzenia
Marek! Oczom wprost nie dowierzam. Cudownie, że zrobiłeś fotkę!
A nie mówiliśmy, że bez Twojej pomocy, psy by nas pogryzły? No to mówimy.
W pierwszym momencie Twoje zdjęcie wydawało mi się tylko podobne, bo niepotrzebnie wliczyłam framugę okienną po lewej stronie. Odczekałam więc.
Potem nowe spojrzenie po raz drugi. I dopiero olśnienie!
Przesuwając wzrok w prawo otrzymujemy kadr identyczny z kadrem starej fotografii.
Stąd rodzi się pewność, że oglądamy ten sam fragment na obu fotkach.
Pomocny jest metalowy element konstrukcyjny w ścianie. Gratuluję oka.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
6 dni 1 godzinę temu - 5 dni 20 godzin temu #33 przez Krajanka
Krajanka odpowiada w temacie: Święta Bożego Narodzenia
Wiele się więc rozjaśniło. " Kropkę nad i " co do rozmaitych mieszkańców kamienicy Ciszewskich i pani Prusakiewicz jeszcze przyjdzie postawić, bo ta sprawa wciąż jest otwarta. ( Nie odpuszczę hrabiny Morstinówny :cheer: , bo słyszę, że i ona tu gościła podczas okupacji.)
Nota bene dentystka Prusakiewicz NIE widnieje w Przewodniku Gospodarczym z 1936 roku, udostępnionym nam przez Marka (dotykanie historii). Wymienieni są za to: Epsztejn-Gibermanowa Rynek 6,
Berkowicz A. 11 Listopada 5 oraz Froelich A. z Pińczowskiej 6. O czym to świadczy?

Jest jeszcze inna kwestia dot. kamienicy nr 3.Wanny mianowicie. Kto z Was słyszał o wannie i gdzie mogła się mieścić ? Jak tam Leszku uważasz? Wspominałeś o wannie, ale jeśli dobrze pamiętam, o tej po zachodniej stronie Rynku. Zgadza się ? Urządzenie kąpielowe liczyło się zawsze, a zwłaszcza przed świętami ustawiała się doń kolejka :silly:

Czas na wstępną rekonstrukcję. Jeśli wyczujecie, że coś brzmi w niej fałszywie, bez krępacji dajcie znać. Skoryguję:

Z dużą dawką pewności można powiedzieć, że piekarska rodzina mieszkała przed , w czasie II wojny oraz do końca lat pięćdziesiątych na pięterku przy Rynku nr 3, a warsztat piekarski aż do zamknięcia w latach sześćdziesiątych mieścił się tuż obok w parterowym budynku nr 4.
Dlaczego do tego ustalenia przykładam wagę ? Z kilku powodów, nie tylko z powodu urządzanych tutaj Świąt Bożego Narodzenia i zamieszczonych zdjęć z osobami dotąd nie zidentyfikowanymi.
Również z takiego, że zdolni uczniowie jędrzejowskich szkół, a zarazem synowie piekarza skonstruowali ze znalezionych części telefon.
Ponoć najtrudniej przyszło im ze zdobyciem odpowiedniej długości drutu miedzianego do podłączenia ze sobą obu aparatów. Poradzono sobie jednak, bo po zainstalowaniu sprzęt zadziałał i okazał się wielce przydatny.
Co za ulga! Odtąd, zamiast uciążliwego biegania w tę i nazad z piekarni do domu i z powrotem, wystarczyło zadzwonić.
A że przed wszystkimi świętami panował wzmożony ruch klientów kupujących pieczywo czy torty, przynoszących własne ciasta w brytfannach do upieczenia w piecu, więc młodzi konstruktorzy zaskarbili sobie wdzięczność zapracowanej pani matki oraz jej szczególne względy przy świątecznym stole :) :)

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
5 dni 23 godzin temu - 5 dni 20 godzin temu #34 przez Lech
Lech odpowiada w temacie: Święta Bożego Narodzenia
Krajanko dobrze pamiętasz, pisałem już o wannie i to właśnie o tej w rynku pod Nr 3 a nie po stronie zachodniej.Łazienka ta znajdowała się w pomieszczeniu po lewej stronie od bramy w posesji Adama Ciszewskiego.mogę przypomnieć jak to wyglądało bo ja tez parę razy korzystałem z tego przybytku :evil: Jadę teraz na Wszystkich Świętych do Jędrzejowa to pójdę tam i sobie trochę poprzypominam. Kolejki do wanny nie pamiętam ,ale przecież była Łaźnia Miejska za moich czasów czynna w piątek i sobotę i tam naprawdę trzeba było posiedzieć w kolejce ;) Łaźnia ta to przedwojenna Mykwa a po wojnie Łaźnia Miejska

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
5 dni 20 godzin temu - 5 dni 20 godzin temu #35 przez Krajanka
Krajanka odpowiada w temacie: Święta Bożego Narodzenia
Czyli na razie mamy jedną i tę samą wannę :) Niepokoi trochę brak wieści o innych, bo w Muzeum jakoś nie pokazywali. Korzystają z niej nadal?
Leszku, wypisałam sobie z Przewodnika gospodarczego za 1936 rok, że w Rynku nr 3 zwanym Pl.Kościuszki funkcjonowały :
1.Restauracja Jakubczyka S-cy
2.Sklepik z artykułami kolonialnymi- Zilbersztajn E.Ł.

a w parterowym domu Rynek 4 sprzedawali:
1.Wina, wódki -Gajas St.
2.Żelazo i żelazne wyroby- Bimka J.
W porównaniu z wcześniejszym wykazem polsko-francuskim! ( za to z adresami bez podanej numeracji domów), zmiany następowały, niczym w dziecięcej zabawie "Komórki do wynajęcia":cheer:

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
5 dni 19 godzin temu #36 przez Marek
Marek odpowiada w temacie: Święta Bożego Narodzenia
Na przestrzeni lat zmieniały mieniały się nazwy ulic jak również numeracje posesji przy nich :) Myślę że najmniejsze zamieszanie mieliśmy na rynku który w swojej formie zabudowy przetrwał do końca lat 60 . Zdjęcie poniżej pochodzi z lat 30 :) z widocznym numerem jeden więc liczmy posesje czy wam się coś nie poprzestawiało :)
Załączniki:

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
5 dni 19 godzin temu - 5 dni 19 godzin temu #37 przez Lech
Lech odpowiada w temacie: Święta Bożego Narodzenia
Krajanka restauracja Jakóbczyka była w tym lokalu gdzie dzisiaj jest sklep z zabawkami był to dom Adama Ciszewskiego był to kiedyś rynek Nr 3. Ja tak to pamiętam ;)
Marek i do dzisiaj tak jest Kamienica nr 1 i ta w której mieszkał p. Domagała tez jest nr 1 mają wspólne wejście i wjazd potem jest nr 2 i kamienica o której mówimy jest nr 3.jesteś na miejscu w Jędrzejowie daleko nie masz możesz się przespacerować i sprawdzisz bo mnie z Rybnika jest trochę trudno to :woohoo:

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
5 dni 19 godzin temu - 5 dni 19 godzin temu #38 przez Marek
Marek odpowiada w temacie: Święta Bożego Narodzenia
Według posiadanych informacji właścicielami kamienic w rynku w okresie powojennym są Rynek 1- bracia Domagała bracia Coforowie Dorobczyński
Rynek 1a Domagała
Rynek 2 Pardała .Sęk
Posesja nr 3 i 4 wyszczególnione są jako Administracja mienia opuszczonego co świadczy że właścicielami tych posesji byli Żydami którzy nie przeżyli wojny .

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
5 dni 19 godzin temu #39 przez Marek
Marek odpowiada w temacie: Święta Bożego Narodzenia
Fotografia przedstawia ostatnie budynki wschodniej części Rynku. z widocznym sklepem spożywczym i piekarnią sióstr Szczecińskich Krajanko ?

Załączniki:

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
5 dni 18 godzin temu - 5 dni 18 godzin temu #40 przez Krajanka
Krajanka odpowiada w temacie: Święta Bożego Narodzenia
Tak Marku, to właśnie ta "chałupa" :) w okresie schyłkowym, czyli parę lat przed wyburzeniem. Zmienił się tylko wygląd pompy studziennej, bo przed wojną miała dwa koła, (też mamy takie zdjęcie w galerii z czasów wojennych).
Z Twoich ustaleń Marku wynikałoby, że właściciele od początku, jeszcze przed wojną wynajmowali mieszkania i lokale na posesjach nr 3 i 4. Tak by to wyglądało....

W spisie z 1929 roku podano, ze piekarnię przy Rynku prowadzili K. i W.Szczecińscy. Wiem też, że nie zmieniali lokalizacji swego miejsca pracy, a zaczęli działalność duuużo wcześniej niż w 1929 r. Kolejne spisy nie ujmują już żadnych piekarni choć przecież nadal wypiekano pieczywo. Później piekarnię prowadziła wdowa jednego z braci razem z jej dziećmi.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.