- Posty: 453
Oczywiście ARS masz racje ale skoro proby odszukania Stefana Gadzio przez zone i syna nie przyniosły rezultwtu to nie wiem czy my cos zdziałamy. Przydałby nam sie ktos z IPN
Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.
Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.
Mój ojciec działał społecznie w PCK. Jak bylem w LO ojciec powiedział mi, że przyszło do Czerwonego Krzyża pismo rodziny z RFN, o ewentualne wskazanie miejsca pochowku faceta zastrzelonego przez partyzantów w naszym rejonie, podobno to była jakaś fisza i sukinsyn. Ojciec wiedział kogo ma zapytać o miejsce pochowku. Poszedł do świadka tamtych czasów, a ten zapytał ojca, czy przyszedł jako Władek czy z PCK. Na odpowiedź ojca – Władek, pokazał mu miejsce, gdzie leży to szwabisko, anonimowo na wieki zakopane. Mówił, że po takim mordercy jego rodzina nie ma prawa mieć po nim grobu.
Może to była właśnie sprawa Theodora? Może jest coś w archiwum korespondencji PCK Jędrzejów i RFN?
Szkoda że nie dopytywałem się ojca o więcej szczegółów…
Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.
ANDREOVIA.PL Archiwum Społeczne Historii Ziemi Jędrzejowskiej © 2009 - Ꝏ {:Krzysiek Maziarz