Topic-icon „Szukam w gruncie rzeczy” – pamięci Piotra

Więcej
1 miesiąc 2 dni temu - 1 miesiąc 2 dni temu #1 przez Krzysiek

„De mortuis aut bene, aut nihil”

Nawet gdybym bardzo chciał, nie potrafił bym znaleźć „łatki”, którą dałoby się „przypiąć” Piotrowi. Znałem go od bardzo dawna i jest to jedna z najcenniejszych przyjaźni, w jakiej dzięki niemu miałem zaszczyt uczestniczyć.

Uwielbiałem jego niesamowite poczucie humoru, tak bardzo podobne do mojego, więc nie było naszego spotkania bez uśmiechu. Imponowała mi jego rozległa wiedza a pasjonujących opowieści i anegdot mógłbym słuchać bez końca. Miał w sobie dziwną łatwość nawiązywania kontaktów, mógł pogadać z każdym, bez względu na przekonania czy wiek i nigdy nie czuło się bariery, jaką zwykle tworzy różnica wieku czy pozycja społeczna. A jeszcze do tego, rzadko dzisiaj spotykany, dystans do własnej osoby - wszystko to sprawiało, że Piotra lubiło się i szanowało, bo na to po prostu zasługiwał!

Jest jeszcze jedno ważne słowo, związane z nim od zawsze – pasja! Zawsze gdzieś po drodze towarzyszyła mu pasja tworzenia, poszukiwania czy wzbogacania wiedzy. Jeśli już coś robił to z pasją tak, jak „szukanie w gruncie rzeczy” - połączenie pasji i życiowej filozofii ukierunkowanej na „być”.

Jest mi cholernie trudno pisać o Piotrze w czasie przeszłym – utrzymuję tą poprawność, ale wewnętrznie nie zgadzam się z tym, bo dla mnie Piotruś jest zawsze tuż obok – słyszę jego głos, widzę uśmiech a zaraz i moja gęba się uśmiecha. Jakoś mi weszło w krew nazywanie go Piotrusiem, mimo że był już w wieku powszechnie uznawanym za poważny. Ale kto go znał ten wie o czym mówię – Piotr był zawsze wewnętrznie młody niczym bajkowy Piotruś Pan, to było widać od pierwszej chwili rozmowy, od pierwszego błysku w jego oczach, od pierwszego żartu w rozmowie. Dlatego tak mi trudno przyjąć do wiadomości, że właśnie wyjechał na kolejne poszukiwania – tym razem daleko, bardzo, bardzo… daleko?

Dziękuję Piotrze, że miałem tą wielką przyjemność być w grupie Twoich dobrych znajomych i przepraszam, jeśli z mojej strony coś było nie tak.

Pogrzeb Piotra Gromniaka w poniedziałek, 27 lutego o godz. 14, w jędrzejowskim Klasztorze Cystersów.
Załączniki:

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
1 miesiąc 2 dni temu - 1 miesiąc 2 dni temu #2 przez Lech
Wieczne Odpoczywanie Racz Mu Dać Panie
Żegnaj Piotrze

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
1 miesiąc 1 dzień temu #3 przez ARS
Dane mi było poznać osobiście Piotra. Jaki to był człowiek, opisał Krzysztof.
Od siebie dodam, że w swoich wypowiedziach na forum, był:( niezwykle rzeczowy, szanujący adwersarzy, używał tylko i wyłącznie siły argumentu, a potrafił przywalić takim argumentem, że ... to wielka strata, że już Go niema wśród nas.
Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie.
Niech mu zimia letkom bedzie.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
1 miesiąc 1 dzień temu #4 przez Martyna
Bardzo smutna wiadomość :(

Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie...

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 tygodni 2 dni temu #5 przez Ewelina
Bardzo smutna wiadomość :( żałuję, że nie zajrzałam tu wcześniej...
Żegnaj [*] :(

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
1 tydzień 6 dni temu - 1 tydzień 6 dni temu #6 przez Krajanka
Pożyteczne okazywały się dla mnie nawet sprzeczki z Piotrem. Nie słodził. Wierzył, że uczciwie szukając, można rzeczywistość poznać taką, jaka jest naprawdę. Dzięki Piotrowi właśnie wyostrzyłam własną uwagę na tzw. autorytety naukowe i naukawe. Nikt przecież nie lubi być zwodzony, a bywa.
Piotrze, od wieków zadawano podstawowe pytanie :"Któż więc może być zbawiony?" A mistrz Jezus odpowiedział na nie "U ludzi to niemożliwe, ale nie u Boga; bo u Boga wszystko jest możliwe." (Mk 10,17-27)

Jeśli tak, to ogarnę się w tegorocznym Wielkim Poście, a także powiem Ci Piotrze z głębi serca:

Do zobaczenia w świecie niebiańskiej prawdy, która grzeje i podnosi ku samemu Dobru!

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.