Topic-icon Przyszły kompozytor na wakacjach...

Więcej
2 miesiąc 2 tygodni temu - 2 miesiąc 2 tygodni temu #1 przez Krajanka
Krajanka stworzył temat: Przyszły kompozytor na wakacjach...
Syn lekarza powiatowego, którego Austriacy skierowali do Jędrzejowa, kształcił się w szkołach muzycznych, by zostać w przyszłości znanym kompozytorem.
Długofalowa opieka zaprzyjaźnionej rodziny i powietrze jędrzejowskie umacniały wątłe zdrowie chłopca.

www.hi-fi.com.pl/artyku%C5%82y/sylwetki/...sprawiedliwiony.html

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 miesiąc 2 tygodni temu - 2 miesiąc 2 tygodni temu #2 przez Krajanka
Krajanka odpowiedział w temacie: Przyszły kompozytor na wakacjach...
Przed wojną w kinie jędrzejowskim mogli grać film "Zabawka" z 1933 r. , a w nim uwielbiany Eugeniusz Bodo śpiewa:
"Tylko spojrzeć się wkrąg,
tyle pól, tyle łąk,
Na słoneczku się mieni i lśni,
Aż porywa i rwie,
Takie piękne są wsie,
Lecz piękniejsze są bardziej od tych wsi:"

Pytanie / zagadka do Was kochani : Kto powie, jaki tytuł nosi piosenka?

Wykonawcę już znamy. Za sprawą słynnego aktora pół Polski, w tym i Jędrzejowa ( męska część publiczności kinowej !) piosnkę znało i nuciło radośnie, chyba nie kojarząc, kto ją skomponował. A przecież był to ktoś, kto i w dzieciństwie biegał po mieście , i wiele lat później włąśnie tutaj znalazł prawdziwy azyl.
Można powiedzieć bez przesady, że dzięki pomocy Jędrzejowian ocalił swe życie.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 miesiąc 2 tygodni temu - 2 miesiąc 2 tygodni temu #3 przez Marek
Marek odpowiedział w temacie: Przyszły kompozytor na wakacjach...
Czy chodzi o piosenkę Baby ach te Baby ? :)

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 miesiąc 2 tygodni temu - 2 miesiąc 2 tygodni temu #4 przez Krajanka
Krajanka odpowiedział w temacie: Przyszły kompozytor na wakacjach...
Brawo Marku!!:woohoo: Tak. Nawet mój ojczulek gwizdał tę melodię przy goleniu, więc sądzę, że cieszyła się popularnością.

Czy gościu się ukrywał od 1940 roku przy Rynku, pod skrzydłami pani Zofii, tego nie wiem. Na pewno było to oko cyklonu,
dookoła rozliczne formacje niemieckie, ale...udało mu się. Chyba był "urodzony pod szczęśliwą gwiazdą". Z więzienia na Pawiaku po 6 tygodniach wydobyli go przyjaciele jego rodziców ( ojca i macochy, bo jego mama zmarła dużo wcześniej) i musiał się prędko ewakuować
z Warszawy. Jędrzejów wydawał się miastem ocalenia, jego zakamarki poznał przecież jeszcze jako chłopak, gdy z ojcem Henrykiem tu przebywał .

Kiedy opuścił po raz drugi gościnne progi? Czy w 1942 roku wyjechał do Żerosławic? Tam też było spokojnie do czasu. I stamtąd się uratował.

Marku, przyjrzyj się przy okazji zdjęciom z Żerosławic, bo nawet ruiny pozostałych dwóch domów świadczą o pięknym wyposażeniu. Chyba jeden teren ogrodzono, a więc właściciele się znaleźli? Miejscowi dopiero się ogarniają z historią tego miejsca.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 miesiąc 2 tygodni temu #5 przez Marek
Marek odpowiedział w temacie: Przyszły kompozytor na wakacjach...
Krajanko :) z przykrością stwierdzam ,że historią mojego UKOCHANEGO JĘDRZEJOWA mało kto się interesuje . Bo co za historię może mieć taka mieścina i co się dziać tu mogło ... A to takie PIĘKNE i pełne niesamowitych historii miasto :) .Na zdjęcia oczywiście zerknę :)

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 miesiąc 2 tygodni temu #6 przez Krajanka
Krajanka odpowiedział w temacie: Przyszły kompozytor na wakacjach...
Marku! Nawet się interesują, bo widzisz, że ciągle coś zaskakującego odkrywamy, jak nie pod ziemią to nad nią.
Myślę, że niektórych zmogły choróbska i pasja badawcza przygasła, a z kolei inni popadli w jakieś niepotrzebne odrętwienie.
Kiszą zdjęcia po strychach i piwnicach. Nie mają sił, by je wydobyć na światło dzienne, a przecież nawet monografię Jędrzejowa dałoby się wzbogacić wieloma starymi fotografiami, które są w posiadaniu mieszkańców.
Przecież cystersi nie będą się naszymi rodzinnymi historiami zajmowali, sami powinniśmy zadbać o pamięć i nie zostawiać wszystkiego historykom...... albo myszom. Poza tym, wypraszam sobie, żadna" mieścina", ale stan ducha mizerny. Nie poddawajmy się mimo to.
Bywało w Jędrzejowie bardzo ciężko żyć, teraz jest przynajmniej o wiele czyściej i znać rękę gospodarza.
Zainteresowałam się ostatnim rosyjskim naczelnikiem, Nikołajem Głowackim. Mówię Ci Marku, nie był najgorszy w sprawowaniu urzędu.Ale na to inny wątek potrzebny.

Mam listy rodzinne opisujące warunki życia tutaj w latach 70-tych. Sięgnę do nich. Drżyjcie piewcy socjalizmu!

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.