Topic-icon W lesie w Motkowicach znaleźli arsenał sprzed lat

Więcej
10 lata 8 miesiąc temu #1 przez Kwieciu

Kilkadziesiąt granatów moździerzowych z czasów II wojny światowej, odnalezionych zostało we wtorek w lesie w Motkowicach w powiecie jędrzejowskim. W środę saperzy będą przeszukiwać teren by zbadać, czy w pobliżu nie ma więcej amunicji.


Nie jest to tajemnicą, że jest w tym miejscu więcej takich "gratisów". Sytuację w tymże lesie kiedy miał miejsce front nad Nidą opisuje chyba najdosadniej książka Andrzeja Ropelewskiego "W Jędrzejowskim Obwodzie AK". Moją wątpliwość tylko budzi fakt o który las w Motkowicach chodzi? Może ktoś pomoże.

Ciekawostki o Motkowicach
Podczas kampanii wrześniowej, 5 września 1939 r. wojsko niemieckie ostrzelało na mostach patrol polskich żołnierzy III pułku ułanów z Tarnowskich Gór wchodzących w skład Armii Kraków. Został ciężko ranny rotmistrz N.N. i zmarł.
W majątku Julina Górskiego w Motkowicach w latach 1943-45 przebywała Danuta, siostra Jana Bytnara, pseudonim "Rudy". Do Motkowic przyjechała po aresztowaniu brata, który był jednym z dowódców Szarych Szeregów. Aresztowany, został odbity przez kolegów, ale zmarł w wyniku odniesionych obrażeń w czasie śledztwa. W wyżej wymienionych latach w majątku Górskich przebywał także ks. Profesor Kałwa z Katolickiego Uniwersytetu w Lublinie.
Na terenie pól wsi Motkowice między leśniczówką Karolówką a wsią Borszowice istniało zrzutowisko. W lutym 1943 r. lądowali tu dwaj oficerowie "cichociemni" z Anglii, którzy dostarczyli dla Komendy Głównej Armii Krajowej w Warszawie większą sumę dolarów na potrzeby konspiracyjne. Zrzutowisko usytuowane było w tym rejonie dlatego, że samolot lecący nocą z Włoch przez Tatry orientował się według skrzyżowania rzek: Wisły, Nidy i Dunajca. Drugi rzut na tym lądowisku miał miejsce w sierpniu 1943r. Zrzucono wtedy 16 zasobników i skrzynek na 16 spadochronach. W zasobnikach była broń, amunicja i inne potrzebne przedmioty (Relacja według wspomnień miejscowej ludności i książki "W Jędrzejowskim obwodzie AK" Andrzeja Roplewskiego).
Podczas nalotu na mosty w 1945 r. płonący niemiecki bombowiec Heinkel 111 spadł na główny korpus pałacu w Motkowicach. Pałac spłonął wraz z oficyną.
W 1946 r. podczas rozminowywania Doliny Nidy zostało rannych trzech saperów Wojska Polskiego, jeden zginął. W ostatnich latach oraz we wrześniu 2002 r. były prowadzone poszukiwania uzbrojenia i pojazdów pancernych w Dolinie Nidy i na terenie lasu. Poszukiwania prowadziło Muzeum Orła Białego ze Skarżyska-Kamiennej, ponieważ w czasie II wojny światowej był to
przyczółek mostowy. Poszukiwania zostały uwieńczone częściowym sukcesem, prowadził je inż. Andrzej Lange - starszy kustosz.
źródło: Zespół Szkół Motkowice

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 8 miesiąc temu #2 przez Sasza
Z tym Heinkelem to mnie wbiłeś w podłogę. Już nieraz się zastanawiałem i szukałem informacji o jakichś samolotach które podczas wojny spadły w naszej okolicy, dotarłem tylko do szczątkowych informacji, że gdzieś nad lasem trafili samolot ale nie wiadomo gdzie, nie wiadomo jaki, nie wiadomo gdzie spadł nic nie było wiadomo, a tutaj taka niespodzianka. Znacie jakieś inne przypadki wypadków lotniczych do których doszło podczas wojny na naszej ziemi??
Pozdrawiam

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 1 miesiąc temu #3 przez Olec
Osobiście słyszałem tylko o tygrysie zestrzelonym niedaleko lasu łączyńskiego.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 1 miesiąc temu #4 przez ARS
Do czego to prowadzą "zasłyszane" wiadomości. :(
Olec, proszę, zrób coś z tym fruwającym tygrysem. ;) :cheer:

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
10 lata 1 miesiąc temu #5 przez Olec
bez piszczałki nic nie zrobie :) pamiętam jak byłem mały to dziadek mi pokazywał jakąś cześć z tygrysa (śladu rdzy nie było na niej, a gdzie sie zapodziała nie mam pojęcia) aczkolwiek gdzies jakaś szufladka z tygrysa znajduje sie u mnie, jeśli też nie zapodziała się :) o dokładne miejsce zestrzelenia musiałbym kogos starszego z wioski spytać .

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
9 lata 11 miesiąc temu - 9 lata 11 miesiąc temu #6 przez Erni
Swego czasu dogrzebałem się w zakamarkach internetu do lakonicznej informacji o katastrofie, prawdopodobnie Storch`a w rejonie wsi Złotniki, o zestrzeleniu pod Motkowicami też słyszałem. Odnośnie lasu motkowickiego, z relacji Ropelewskiego wiadomo że był przez długi czas obsadzony wojskiem nimieckim wzdłuż leśnej drogi od gajówki do leśniczówki. Sporo tam jeszcze "urwiłapek" w ziemi leży.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
7 lata 5 miesiąc temu - 7 lata 5 miesiąc temu #7 przez Krajanka
Olec miał szufladkę z tygrysa, a weteran AK Feliks Przyborowski dłuuuugo przechowywał broń swojego brata "Brzozy" z batalionu "Nurta", która pewnie była użyta w akcji odbijania więźniów z Kielc. Na koniec postanowił ją przekazać do muzeum w Końskich i co z tego może dla niego wyniknąć?

telewizjarepublika.pl/czy-weteran-ak-trafi-za-kratki,37864.html
PS.Sten wyprodukowany został w tajnej fabryce w Suchedniowie. Ponoć. Kolekcjonerzy , obudżcie się!

Dziś, czyli 18 września 2016 r. cmentarz w amerykańskiej Częstochowie czyli w Doylestown, gdzie spoczywa od 2008 roku brat Feliksa -Romuald Edmund Przyborowski odwiedził prezydent Duda, by m.in. odsłonić pomnik Żołnierzy Niezłomnych.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.