opracowanie: Barbara i Grzegorz Cisowscy

MstyczówDwór Rodziny Kuglerów w Mstyczowie

Referat wygłoszony na seminarium Stowarzyszenia Historyków Sztuki w Kielcach, w dniu 3 października 1997r.

Dwór w Mstyczowie w powiecie jędrzejowskim istniał do 1945r. Wieś Mstyczów leży nad rzeką Mierzawą, w odległości 15 km na południowy zachód od Sędziszowa, przy trakcie z Wodzisławia do Pilicy, w otoczeniu sosnowych lasów. Ziemie posiada piaszczyste, mało urodzajne. Dwór, którego początki sięgają odległych czasów, był kiedyś miejscem obronnym, o czym świadczyła okalająca go ze wszystkich stron fosa z pozostawionym tylko jednym wjazdem od frontu.

Pakosław herbu Lis, kasztelan krakowski, żyjący w XIV w., którego płyta nagrobna znajduje się w klasztorze w Jędrzejowie, pochodził właśnie z Mstyczowa. Za czasów Długosza dziedzicem Mstyczowa był późniejszy Burgrabia Krakowski, dzierżawca Starostwa Ojcowskiego, Stanisław Płaza Toporczyk (XVI w.). Udokumentowana w księgach Diecezji Kieleckiej i Krakowskiej historia Mstyczowa sięga końca XVII w. Około roku 1680 właścicielami dóbr Mstyczów byli Męcińscy, następnie Kazimierz Jordan, później kolejno hrabiowie Skorupkowie: Feliks, Józef i Leon.

Z początkiem XIX w. książę Xawery Drucki Lubecki sprowadzał do Polski cudzoziemców – specjalistów dla rozbudowy rozwijającego się przemysłu krajowego. W 1826r. przyjechał z Anglii inżynier John Pace, któremu powierzono urządzenie zakładów mechanicznych w Białogonie pod Kielcami. Zginął on tragicznie, wciągnięty przez koło zamachowe w przeddzień uruchomienia nowej walcowni blach w 1831r. Jego syn – Józef FOUNES otrzymał od rządu rosyjskiego wysokie odszkodowanie, za które nabył Mstyczów w 1856r. od Leona Skorupki.

MstyczówW tym czasie majątek Mstyczów, poza dworem, obejmował następujące zabudowania: 2 oficyny, dom dla karbowego, dom dla polowego, gorzelnię, stodołę, owczarnię, spichrz, 3 szopy, stajnie i obory, stajnie i wozownie, kuźnię, wołownię 1 kurnik.

Dom dworem zwany był parterowy, podpiwniczony, murowany z cegły i kamienia, ze ścianami poprzecznymi z bali, z dachem dwuspadowym krytym gontem. Długość budynku głównego wynosiła 54,5 łokci (31,4 m), szerokość 21 łokci (12,0 m). Przy ścianie bocznej (wschodniej) znajdowała się kuchnia murowana z kamienia, pod gontem, o długości 15,75 łokci (9,0 m) i szerokości 10 łokci (5,75 m). Wnętrze o dwutraktowym układzie mieściło 10 pokoi na parterze i 2 pokoje na poddaszu. Z frontu domu od południa był ganek na słupach żelaznych przykryty blachą żelazną.

W aktach Państwowego Archiwum w Kielcach zachowały się arkusze pod tytułem „Szacunek szczegółowy zabudowań wykazu ubezpieczeń do dziennika Dyrekcji Ubezpieczeń w Kielcach” z 1858r., dotyczące dóbr prywatnych w gminie Mstyczów, powiat miechowski, gubernia radomska. W arkuszu szacunku dworu zamieszczono odręczny planik budynku oraz dokładny opis konstrukcji i użytych materiałów budowlanych z podaniem cen poszczególnych elementów, materiałów, zwózki i robocizny. Łączna wycena dla ubezpieczenia od pożaru opiewa na kwotę 2450 rubli sr. Istnieją też arkusze z planami gorzelni, stodoły, stajni, obory i in.

Mstyczów W roku 1860 córka Jozefa Pace, Matylda Founes-Pace wyszła za mąż za Ludwika Kuglera, syna właściciela majątku Bzów. Najstarszy syn Matyldy i Ludwika – Józef, ożeniony z Jadwigą Mittelstaedt otrzymał Moczydło i Paulinów. W 1892r. po śmierci Ludwika majątek Mstyczów objął jego drugi syn – Bolesław Kugler, rolnik z wykształcenia i zamiłowania. Rozpoczął on radykalne zmiany w gospodarce. Wybudował cegielnię o wydajności około 1.000.000 szt. cegły rocznie dzięki znalezionym pokładom świetnej czerwonej gliny. Do produkcji cegły i dachówki sprowadził specjalistów z Czech. Założył zarodową hodowlę krów, postawił nowoczesną oborę (na 80 krów) i stajnię, zainstalował własną sieć telefoniczną pomiędzy Mstyczowem, folwarkiem Podsadek i cegielnią „Janinów”. Nastał „złoty okres” Mstyczowa.

Za życia Bolesława Kuglera Mstyczów był doskonale prosperującym, uprzemysłowionym majątkiem, którego wizytówką była między innymi słynna w okolicy czwórka cugowych kasztanów własnego chowu, jednakowego wzrostu, maści i temperamentu. Uzupełniała ją angielska uprząż i stangret w liberii z bokobrodami i wąsami. Ody wybierano się do teatru do Krakowa, czwórka kasztanów wysyłana była wcześniej na trasę przed Kraków, aby następnie wypoczętymi końmi zajechać z fasonem na ulicę Floriańską do „Hotelu pod Różą”, który dysponował stajniami.

Na przełomie wieku XIX i XX rozpoczęto przebudowę dworu, Środkowy segment budynku został podwyższony o jedno piętro, a od frontu skierowanego na południe dobudowano doń ganek z sześcioma czworokątnymi murowanymi filarami, przechodzącymi w łuki, osłaniającymi ostrołukowe okna w sieni i dwuskrzydłowe drzwi wejściowe. Nad gankiem powstała urokliwa, wysunięta loggia z dachem podpartym żeliwnymi słupkami ozdobionymi od góry ażurowymi łukami o ornamentyce roślinnej i z ażurowymi, metalowymi balustradami. Loggię pod dwuspadowym daszkiem osłaniał trójkątny, drewniany, ażurowy szczyt.

Za sienią wejściową w trakcie północnym, wybudowano główną klatkę schodową prowadzącą na piętro. Uprzednio schody na strych znajdowały się jedynie w przyległym budynku kuchni przy połączeniu dachów. Na poddaszu wcześniej istniały dwa pokoje przy ścianach szczytowych z oknami na wschód i zachód. Teraz dzięki wykonaniu okien i drzwi na loggię, oraz okienek mansardowych w dachu powstało tam dodatkowo 5 pokoi. Przez wykonanie dodatkowego okna w elewacji frontowej i wyburzenie ściany między dwoma pokojami uzyskano czterookienny pokój stołowy o długości 13 m. W zachodniej części budynku znajdował się salon, długości 10 m, z pięcioma oknami i białym, kaflowym piecem. Do salonu prowadziły wejścia z saloniku i gabinetu Sypialnie ulokowane były w trakcie północnym.

MstyczówAnalizując zmiany przestrzenno-planistyczne dokonane przy przebudowie dworu można dostrzec tu wpływ koncepcji architektonicznych Bolesława Pawła Podczaszyńskiego (1822 -1876), działającego w środowisku warszawskim i popularyzującego w praktyce projektowej „polską rodzimość”. Sugestia taka nasuwa się przy porównaniu elewacji dworu w Mstyczowie na fotografii z r. 1900 z projektem B P. Podczaszyńskiego dworu wiejskiego murowanego, publikowanym w Kalendarzu S. Strąbskiego z 1851r.

Dzięki zachowanym fotografiom można częściowo odtworzyć wyposażenie dworu. W salonie stylowe meble, lampy, dywany, dwa piękne lustra w ozdobnych ramach i fortepian, na którym wieczorami grywała Melania Kuglerówna. Na ścianach pokrytych tapetami w paski obrazy Włodzimierza Kuglera: „Orka o zachodzie” z 1905r., „Mewy” z 1912r. i inne. Z przekazów rodzinnych wiadomo, że część ścian była pokryta kurdybanami.

Najbliższe otoczenie dworu stanowił staw (po stronie zachodniej) i park z klombem przed wejściem (od południa). Od bramy wjazdowej wiodła do dworu szeroka aleja parkowa ocieniona wysokimi, różnorodnymi gatunkowo drzewami. Rosła też ogromna lipa, częściowo wypróchniała, z wielką dziuplą na wysokości pierwszych konarów. Lipa ta w 1931r. na wniosek Delegata Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego została zgłoszona do Oddziału Sztuki Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie, w celu objęcia ochroną prawną. Nieopodal alei parkowej, na skarpie, gdzie dochodziło się kamiennymi schodami wśród szpaleru świerków, stał „bożek”. Był to otoczak z wyraźnie wykutymi i wygładzonymi oczami, ustami i nosem, trzykrotnie większy od ludzkiej głowy, umieszczony na dwumetrowym graniastosłupie. Ta kamienna głowa została wykopana na terenie parku.

Mstyczów

Na sztuczną wyspę na stawie prowadził drewniany mostek, stanowiący romantyczny akcent otoczenia dworu. Zaprojektował go studiujący wówczas na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie młodszy brat Bolesława – Włodzimierz Kugler. Była tam też altana zwana „Świątynią dumania”. Po stronie wschodniej dworu ulokowana była oficyna, po południowej przed parkiem „mały dworek”, w którym mieszkała matka Bolesława, zaś na południowy wschód znajdowały się zabudowania gospodarcze.

Dalszy rozwój inwestycji następował przed I Wojną Światową i w latach dwudziestych. Została zmodernizowana cegielnia, zbudowano nowoczesny młyn, założono kolejkę wąskotorową do Sędziszowa o dł. 12 km dla wywozu cegły.

Dla sfinansowania tych poczynań konieczne było zaciągnięcie pożyczki w Banku Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego. W okresie tym od 1922r. majątkiem zarządzała ־ po śmierci Bolesława – jego żona Helena z Domaszewskich Kuglerowa, korzystając z pomocy administratorów.

Od 1929r., kiedy to nastąpił kryzys gospodarczy, majątek przejął we władanie brat Bolesława – Włodzimierz Kugler wraz z żoną Marią Winczakiewicz, córką sędziego z Kielc. Włodzimierz Kugler, który był już znanym i cenionym malarzem, dzięki uczestnictwu w wielu wystawach krajowych i zagranicznych, łączył zajęcia gospodarskie z pracą twórczą. Od 1936r. majątek objął Tadeusz Kugler, syn Bolesława, który właśnie ukończył studia w Wyższej Szkole Handlowej w Warszawie. Tadeusz ożenił się z bogatą panną Haliną Kunicką z Łazisk koło Radomia, której posag umożliwił wyjście z kłopotów finansowych majątku. Tadeusz Kugler był ostatnim właścicielem Dóbr Mstyczowskich.

Dwór w Mstyczowie od drugiej połowy XIX w. stał się ostoją rodziny Jozefa Pace i jego potomków. Jozef Pace, Anglik ożeniony z Augustą Pfeiffer pochodzącą z Prus miał ośmioro dzieci: 6 córek i 2 synów. Dzieci te wychowane w polskich szkołach władały piękną polszczyzną i uważały się za Polaków. Cztery córki, podobnie jak Matylda, która wyszła za mąż za Ludwika Kuglera, również zawarty związki małżeńskie z ziemianami na Kielecczyźnie. Fakt ten sprzyjał bardzo ścisłym kontaktom rodzinnym, których głównym ośrodkiem był Mstyczów. Rodzina zjeżdżała się tu z okazji świąt, uroczystości rodzinnych, spędzano tu także wakacje. Tu urodziło się i wychowało pięcioro dzieci Ludwika i Matyldy: Józef, Bolesław, Melania, Stefan i Włodzimierz.

W rodzinie Kuglerów dbano o kształcenie młodzieży. Bolesław, który był sukcesorem Mstyczowa z obowiązkiem spłacenia młodszego rodzeństwa, ukończył studia rolnicze w Halle w Niemczech. Melania posiadała wykształcenie muzyczne, wyszła za mąż za Mieczysława Łowińskiego, inżyniera górnika i wraz z nim w okresie międzywojennym założyła fundację stypendiów dla młodzieży z rodziny Kuglerów i Łowińskich, uczącej się na uniwersytetach. Stefan, nie zainteresowany rolnictwem, ukończył farmację na Uniwersytecie Warszawskim, a następnie chemię na Uniwersytecie w Bemie w Szwajcarii uzyskując tytuł doktora w 1904r. Później wyjechał na cztery lata do Kalifornii, gdzie pracując w cukrowni stosował własne wynalazki. Jego żona Janina prowadziła tam atelier fotograficzne. Najmłodszy Włodzimierz – ukończył w 1909r. studia malarskie w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie w pracowniach Mehoffera i Wyczółkowskiego. Przed I Wojną Światową odnosił liczne sukcesy artystyczne.

MstyczówZawirowania historyczne w Polsce odbijały się również na życiu we Mstyczowie. W czasie Powstania Styczniowego kwaterował tam oddział powstańczy. Oficerom, pozostającym gośćmi dworu, tak zasmakowała mstyczowska kuchnia, że chcieli zabrać ze sobą ówczesnego kucharza Ludwika. Uratował się przed tym ukryty przez dwa dni, mimo silnych mrozów, w dziupli wiekowej lipy.

Podczas I Wojny Światowej Mstyczów sześciokrotnie przechodził na zmianę w ręce austriackie i rosyjskie. We dworze żona Bolesława – Helena prowadziła potajemne nauczanie języka polskiego, historii Polski, organizowała imprezy patriotyczne. Założyła też ochronkę dla sierot w Tarnawie. Po I Wojnie Światowej odpowiadając na apel Komitetu Odnowy Wawelu rodzina Kuglerów ufundowała cegiełkę wawelską (nr 922) o wartości 30 tys. marek polskich.

Mstyczów w okresie II Wojny Światowej, to azyl dla wysiedlonej rodziny, dla sierot, baza dla partyzantów AK, schronienie dla skoczków spadochronowych Armii Czerwonej i lotników angielskich – uciekinierów z obozów niemieckich. Były wtedy okresy, że do stołu w jadalni zasiadało 40 osób.. Mimo biedy i ograniczeń lokaj zawsze występował w białych rękawiczkach i na srebrnej tacy podawał skromne ilościowo posiłki. Młodzież, wiecznie głodna, dożywiała się na własną rękę m. in. mlekiem i ziemniakami z parnika w chlewni. Mieszkańcy dworu czynnie uczestniczyli w pracach umożliwiających ich utrzymanie. Między innymi wprowadzono uprawę warzyw na nasiona. Rośliny na nasiona były suszone i składowane, a następnie młócone cepami w salonie pamiętającym jeszcze niedawne przyjęcia i bale. Młodzież nadzorowała prace w nowo wybudowanej chlewni, wydawanie pasz, prace polowe. W tych ciężkich czasach o wyżywienie całej gromady domowników i kształcenie młodzieży na tajnych kompletach starała się żona ostatniego właściciela, Halina Kuglerowa, podtrzymując najlepsze tradycje Mstyczowa.

JOHN PACE

INŻYNIER ANGLIK

ZGINĄŁ NA STANOWISKU W ROKU 1831

   URZĄDZAJĄC ZAKŁADY MECHANICZNE W BIAŁOGONIE   

NIECH MU OBCA POLSKA ZIEMIA LEKKĄ BĘDZIE

TABLICĘ TĘ FUNDOWAŁ INŻYNIER

JÓZEF SKIBIŃSKI W ROKU 1899

Przemarsz i kwaterowanie wojsk radzieckich nie spowodowało szkód poza uszczupleniem zapasów żywności. Grabież zaczęła się po nastaniu nowych władz. W 1945r. majątek Mstyczów został w ramach reformy rolnej rozparcelowany, a dwór rozgrabiony i na polecenie władz rozebrany, „by żaden ślad po panach nie pozostał”. Wycięto drzewa w parku, wiekową lipę, rozebrano nawet bramę i ogrodzenie Mieszkańcy dworu stracili wszystko i w większości musieli wyjechać za granicę ratując życie. Halina Kuglerowa wraz z synami (Jacek – profesor socjologii Uniwersytetu w Bostonie, Bolesław – inżynier akustyk w Kalifoni), oraz Janusz Kugler (bratanek Tadeusza) z rodziną mieszkającą Stanach Zjednoczonych. W Argentynie znalazła schronienie Danuta córka Włodzimierza Kuglera, gdzie mieszka do dzisiaj wraz z rodziną. Rodzina siostry Tadeusza, Wandy, ulokowała się w Wielkiej Brytanii. W Polsce z tej tak licznej rodziny nie pozostał już nikt o nazwisku Kugler.

I tylko pamięć o prapradziadzie ostatnich właścicieli Mstyczowa przywołuje ozdobna żeliwna tablica wmurowana w ścianę budynku Kieleckiej Fabryki Pomp w Białogonie (na tablicy pomyłkowo napisano John Founes Pace, tymczasem Founes było nazwiskiem jego pasierba - przyp. T. Sz.)

zobacz galerię dokumentów i fotografii dotyczących Dworu w Mstyczowie

 


Informacje zawarte w opracowaniu pochodzą ze zbioru dokumentów zgromadzonych przez Andrzeja Kuglera, syna Włodzimierza, uzupełnionych w wyniku kwerendy w archiwach rodzinnych, bibliotekach i Archiwach Państwowych.

Literatura:

1. Jerzy Łojko: „średniowieczne herby Polskie”, KAW 1985, Poznań, str38.

2. Zamek w Ojcowie, inf. dla zwiedzających.

3. Katalog rysunków architektonicznych z Akt Dyrekcji Ubezpieczeń w Wojewódzkim Archiwum Państwowym w Kielcach, W-wa ODZ, poz. 1215, str.206,207.

4. Akta Dyrekcji Ubezpieczeń w Warszawie z lat 1846-1866, Szacunek Szczegółowy Zabudowań Wykazu Ubezpieczeń do Dziennika Dyrekcji Ubezpieczeń w Kielcach'' z 1858 r, nr vol. 600, str.167-173.

5. Opis geograficzno-historyczny i statystyczno-techniczny Zakładów Rządowo-Górniczych w Oddziale Białogon, 1842 -1883.

6. Ziemianie Polscy XX wieku tom III, cz. 1. Instytut Historii PAN, str. 92, 93.

7. Dwór Polski w XIX wieku, zjawisko historyczne i kulturowe, SHP W-wa 1990, str. 9,10, i 1992 str. 325.

8. Włodzimierz Kugler-Malarstwo i Grafika, katalog wystawy TPSP, Kraków 1996.

9. Słownik artystów polskich i w Polsce działających, Wrocław-Warszawa-Kraków Gdańsk-Łódź 1986, T.IV. str. 344.

10. Cegiełki wawelskie – Państwowe Zbiory Sztuki na Wawelu. Źródła do dziejów Wawelu t. VI, Kraków 1972, str. 63.

11. Rękopisy i fotografie z archiwum rodziny.

Więcej w tej kategorii: