Ignacy Kwarta
Prawdziwe oblicze jędrzejowskiego Judyma

 

Ignacy Kwarta

Zakładał koła myślicieli, rozdawał ulotki, wznosił płomienne przemówienia, popadał w konflikty, siedział w więzieniu, a nawet walczył w czasie wojny – wszystko to za komunizm…

29 kwietnia 1936r. w Jędrzejowie, trwa spotkanie przedstawicieli TUR (Towarzystwa Uniwersytetów Robotniczych) i PPS (Polskiej Partii Socjalistycznej). Działacze partii kategorycznie sprzeciwiają się wystąpieniu dr Ignacego Kwarty na zbliżającym się święcie 1-maja. Nie mają wątpliwości, że silnie antyklerykalne przemówienia Kwarty, jak te z zeszłego roku, mogłyby znowu wywołać obyczajowy skandal, odwrócić ludzi od idei socjalizmu. Doktor wstaje zirytowany, to już nie pierwsza sytuacja, w której zarysowują się różnicę poglądowe pomiędzy nim – komunistą realizującym swoje idee w PPS, po zdelegalizowaniu jego partii-macierzy – KPP (Komunistyczną Partią Polski), a resztą działaczy - socjalistami ab initio. Po chwili zabiera głos: „wy tumany, bałwany, zdrajcy proletariatu! Już niedługo przyjdzie czas, że nazajutrz Ja – dr Kwarta – na pierwszej lepszej latarni będę wieszał takich jak Najmrocki (sekr. pow. PPS) i innych!”. Po tych słowach, oburzony opuszcza lokal. Jedno z tajnych akt jędrzejowskiego starostwa, tak oto ukazywało postać dzisiejszego „jędrzejowskiego Judyma”, burząc wyidealizowany obraz komunistycznej propagandy, przedstawiającej dr Kwartę, jako osobę nieskazitelnego charakteru, bardzo zasłużoną dla miasta.

Ignacy Kwarta urodził się 25 lipca 1898r. w Poczapińcach na terenie dzisiejszej Ukrainy, w rodzinie chłopskiej, był synem Jakuba i Marii (z domu Kowalska). Wczesne dzieciństwo spędził w swojej rodzinnej miejscowości, po ukończeniu tamże szkoły podstawowej kontynuował naukę w gimnazjum w Tarnopolu, aż do wybuchu I wojny światowej. W 1916 udał się wraz z rodziną do Wiednia, gdzie 26 lutego 1917 zdobył świadectwo dojrzałości, po uprzednim zdaniu egzaminu w języku polskim. Od kwietnia 1916 do końca wojny pozostawał w służbie wojskowej w armii Austro-Węgier, dochodząc do szarży podporucznika. 20 października 1919 rozpoczął studia medyczne na wydziale lekarskim Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. 4 grudnia 1924 uzyskał tytuł doktora wszech nauk lekarskich, nie będący równoznaczny z dzisiejszym tytułem doktora nauk medycznych, określającym stopień naukowy. Tytuł ten nadawano w uniwersytetach medycznych byłego zaboru austriackiego do 1928r. i funkcjonował jako substytut dzisiejszego miana lekarza. Po zakończeniu studiów, zgodnie z umową stypendialną, dzięki której w czasie studiów otrzymywał stypendium socjalne od Ministerstwa Obrony Narodowej, został odesłany do pracy w Korpusie Ochrony Pogranicza, jako lekarz.

Prawdopodobnie w trakcie studiów, Kwarta wiąże się z nielegalną już Komunistyczną Partią Polski, której formacyjnie pozostaje wierny do końca jej istnienia w 1938r., zaś ideowo - do końca życia. Ugrupowanie to, za poparcie Rosji Radzieckiej w wojnie polsko-bolszewickiej, jawne sprzeciwiające istnieniu Państwa Polskiego i za bycie finansowaną przez prostalinowską Międzynarodówkę Komunistyczną została zdelegalizowana zaledwie rok po odzyskaniu przez Polskę Niepodległości – w 1919r. Nie zniechęciło to jednak jej działaczy do agitacji komunistycznej, która była w tamtych czasach słusznie uznawana za przestępstwo i zagrożona karą od 10lat do dożywocia. Członkowie KPP prowadzili szereg antypaństwowych akcji propagandowych w czasie wojny z bolszewikami. Na zapleczu wojsk polskich KPP (wtedy jeszcze KPRP) prowadziła antypaństwową propagandę, usiłując szerzyć defetyzm, organizować komunistyczne „rady żołnierskie” w wojsku itd. Nielegalna prasa komunistyczna i wydawane odezwy wzywały do utworzenia Polskiej Republiki Rad. W odezwie podpisanej przez Komitet Centralny partii z 1920r. pt. „Do proletariuszy wszystkich krajów!”, znajdował się apel: „Robotnicy Europy i Ameryki! Odbierzcie rządowi polskiemu poparcie wojenne zagranicy! Niech rząd kapitału polskiego znajdzie się sam wobec proletariatu rosyjskiego i polskiego, sam wobec Armii Czerwonej na froncie, sam wobec ruchu rewolucyjnego kraju”. Po zakończeniu wojny, analogiczna propaganda była kierowana przeciwko instytucjom państwowym i przedstawicielom kościoła.

Pracując w batalionie „Ludwikowo” KOP-u jako lekarz – zostaje oskarżony o współpracę z komunistami i zwolniony z pracy, co było zrozumiałe i niedopuszczalne ze względu na walkę KOP-u z agenturą bolszewicką na pograniczu sowiecko-polskim. Następnie wyjeżdża do Świecia, na Pomorzu, gdzie obejmuje posadę lekarza powiatowego. Tam znajduje sposób na szerzenie swoich poglądów przy ominięciu prawa, tworząc koła TUR - socjalistycznej organizacji oświatowo-kulturalnej, w której, pod przykrywką, mógł swobodnie wygłaszać przemowy o walce klas. Nie minęło jednak wiele czasu, gdy został wytropiony przez policje państwową i skazany przed sądem okręgowym w Grudziądzu wyrokiem w zawieszeniu, co wiązało się z późniejszą utratą pracy. Historia powtarza się w Warszawie, gdzie pracując na stanowisku urzędniczym, po czasie zostaje ujawniony, jako zagrażający ustrojowi i po roku wydalony ze służby. Jednak to nie był jeszcze koniec jego męczeństwa za idee Marksa i Lenina.

IK_01

15 sierpnia 1934r. dr Kwarta obejmuje posadę lekarza powiatowego w Jędrzejowie, za rekomendacją wcześniejszego - dr Feliksa Przypkowskiego, który lekceważył fakt jego politycznej przeszłości skupiając się na znajomości sztuki leczenia. Jednak nie minęło wiele czasu, gdy po przybyciu do Jędrzejowa dr Kwarta wyraźnie zamanifestował ową przynależność, popadając w pierwsze konflikty z miejscowymi. Zgodnie z tajnymi dokumentami ze Starostwa Powiatowego, kazał orkiestrze podczas uroczystości w jednej z restauracji zagrać „Międzynarodówkę”, zamiast „Pierwszej Brygady”, zaś na uwagi o niewłaściwości takiego postępowania odpowiedział, że taka muzyka jest grana na Zamku Królewskim w Warszawie podczas przyjmowania delegacji ZSRR, więc i tutaj powinna być zagrana. Przyznał jednak potem, ze sztuczną naiwnością, że było to niewłaściwe, ponieważ „Międzynarodówka” jest... hymnem państwowym.

Podobnym zachowaniem Kwarta wykazał się także podczas prac komisji poborowej, której był członkiem. Często poruszając tematy polityczno-społeczne wychwalał Rosję Sowiecką, wskazując na prawdziwość twierdzeń tamtejszej bolszewickiej propagandówki - gazety „Prawda”, czym irytował pozostałych członków komisji. Pewnego razu Kwarta przy oględzinach poborowego chłopca wiejskiego poklepał go po gołym wydętym brzuchu i powiedział: „jedliście pewnie na śniadanie kartofle... Poczekajcie, teraz jecie kartofle z mlekiem, za to później będziecie jadać ananasy, banany i kawior, a oni będą jeść kartofle”. Na uwagę przewodniczące o niewłaściwości podobnych rozmów z poborowymi dr Kwarta roześmiał się i powiedział: „no cóż, przecież jeszcze od tego nic się nie zawali, nie bójcie się”. Na widok zaś bardzo wychudzonych poborowych zaś raczył mawiać: „to nie ich wina, to jest wasza wina, waszego ustroju burżuazyjnego”. Od słów szybko przeszedł do czynów i zaczął zaburzać przebieg Kongresu Eucharystycznego w Jędrzejowie rozdając ulotki „Wolnomyśliciela” zawierające treści uderzające w uczucia religijne i bluźniące Bogu oraz wszczął w ordynarny sposób awanturę z księdzem prałatem na sali, w której odbywała się akademia religijna. Następnie już podpity udał się na posterunek policji państwowej i zażądał wydania mu zarekwirowanych ulotek, na odmowną odpowiedź funkcjonariusza rzucił w niego inwektywami bijąc teczką w stół i barierkę.

2 listopada 1934r. wobec dr Kwarty prokuratura zastosowała środek zapobiegawczy w postaci aresztu tymczasowego, w związku z popełnieniem dwóch przestępstw z artykułu 132 i 93 Kodeksu Makarewicza, tj. za obrazę urzędnika państwowego (prawdopodobnie chodziło o duchownego podczas wykonywania służby, co było przestępstwem z tego samego art.) zagrożonego karą więzienia lub aresztu do lat 2 i usiłowanie zmiany ustroju Państwa Polskiego przemocą, za co groziła kara więzienia od 10 lat do dożywocia. Kwarta, aby zaprotestować przeciwko postępowaniu prokuratury podjął się 9 dniowej głodówki, którą zaprzestał po skontaktowaniu się z obrońcą – mec. Wacławem Żurakowskim z Jędrzejowa. Następnie, na początku stycznia, wystosował zażalenie na czynności prokuratury do Ministerstwa Sprawiedliwości, które skargę odrzuciło. Jędrzejowski Judym został zwolniony z aresztu 22 stycznia 1935r. po 2,5 miesiącu aresztu, przy czym nie jest do końca znana przyczyna tego zwolnienia. Na pewno nie był nim strajk głodowy, który według propagandy komunistycznej trwał 14 dni; ani rzekomy akt łaski, którego miał dokonać Prezydent Ignacy Mościcki, po interwencji małżonki doktora – Marii Kwarty, ponieważ ułaskawienia mógł on udzielić tylko od wyroku, nie zaś od środka zapobiegawczego mającego ułatwić organom ścigania prowadzenie postępowania przygotowawczego. Areszt tymczasowy był wtedy, tak jak i dzisiaj, najbardziej dolegliwym środkiem, ale jak tłumaczyła prokuratura we wniosku, był on niezbędny z uwagi na zaistnienie obawy wobec oskarżonego o zacieranie śladów przestępstwa i nakłanianie świadków do fałszywych zeznań.

IK_01Po wyjściu z więzienia Doktor powtórzył schemat prowadzenia agitacji komunistycznej z okresu, gdy żył w Świeciu, zakładając w Jędrzejowie koło TUR- będące przybudówką partyjną PPS. Zauważalnym stały się wtedy zmiany charakteru, zaczął zachowywać się bardziej agresywnie w stosunku do ludzi z zewnątrz, niż dotychczas. Początkowo spotkania TUR cieszyły się dużą popularnością, na jedno z nich, odbywające się 22 grudnia 1935r., zjawiło się ok. 250 osób, z czego 95% z nich stanowiła młodzież pochodzenia żydowskiego. Tematem prelekcji brzmiał: „Karol Marks i jego nauki”. Jednym z dwóch pytań które padły po wykładzie było: „co poradzić na obecnie panującą nędzę?”, na które Kwarta odpowiedział w dwóch słowach: „zmiana ustroju”. Doktor czynił także wtedy starania o zjednanie sobie środowisk chłopskich, co zaowocowało tymczasową współpracą ze Związkiem Młodzieży Wiejskiej „Wici”. Przedstawiciele tej organizacji byli obecni na wcześniejszym spotkaniu, jak i na wieczorku literackim miesiąc później, gdzie dr Kwarta przedstawił wykład „Zmienność stosunków społecznych w świetle historii” na którym skrytykował on udział klasy pracującej w walkach z 1920r., ponieważ nie dostali oni nic w zamian od Państwa Polskiego. Istnieją także przesłanki, z których można stwierdzić, że Kwarta równolegle z działalnością W PPS i TUR, prowadził działalność w zdelegalizowanym KPP.

Dobra passa w działalności społecznej doktora zostaje przełamana na przełomie 1935/36r., kiedy to przedstawiciele lokalnego Stronnictwa Narodowego protestują przeciwko obrażającemu uczucia religijne wierszowi „Do Boga” wyrecytowanych przez członków TUR. Wkrótce potem członkowie SN potępiają działalność Ignacego Kwarty i przyrzekają przeciwstawiać się mu w podobnych sytuacjach w przyszłości. Okazję do tego znajdują podczas obchodów czynu chłopskiego, kiedy to rzucają w doktora obelgami. To wydarzenie wpływa na współpracę jędrzejowskiego Judyma z „Wici”, które wraz z Stronnictwem Ludowym odcina się od jego działalności. Szczególnie staje się to widoczne podczas prób zorganizowania wspólnego pochodu 1-majowego, kiedy to ludowcy na stwierdzenie, że „nie ma żadnej różnicy pomiędzy robotnikiem, a chłopem, obaj muszą ciężko pracować” odpowiadają: „1 maja nie jest naszym świętem”. Wkrótce dochodzi też do erozji współpracy z PPS-em. Coraz bardziej komunizujący pod wodzą Kwarty TUR zaczyna odcinać się od partii, a także, a contrario, członkowie PPS zaczynają odcinać się od Towarzystwa. Skutkuje to w późniejszym czasie zakazem organizowania najważniejszych dla Kwarty w ciągu roku obchodów – 1-majowych pod sztandarem PPS, ze względu na zbytni antyklerykalizm w jego wystąpieniach. Po wydaniu zakazu doktor reaguje w sposób określony na wstępie. Wkrótce też, w 1937r., rozsypuje się sam TUR, którego Zarząd główny zakazuje pochód 1-majowych i w późniejszym czasie również działalności pod wodzą Kwarty. Przed ostatecznym końcem działalności zaangażowane zostaje jeszcze kilka spotkań na których Kwarta, min.: pochwala III Rzeszę za podejście do kwestii religii, uznając rozdział państwa od kościoła za rzecz celową; wyraża życzenie nastania czasów, w których kościoły byłyby przedstawiane na pół teatralnie; wspiera strajki pracowników w młynach „Renoma” i „Róża” w Jędrzejowie, którzy dzięki namowom doktora podnieśli żądania w sposób uniemożliwiający dojście do porozumienia z pracodawcą, po czym wszyscy zostali zwolnieni; wspiera Brygady Międzynarodowe kontrolowane przez Komintern podczas wojny domowej w Hiszpanii próbując zwerbować i wysłać ochotników na front; a także definiuje bezrobocie jako naturalny wpływ kapitalistycznego ustroju i faszystowskich rządów. Po likwidacji TUR wciąż spotykał się z byłymi członkami stowarzyszenia próbując działać w konspiracji. Przestrzegał wtajemniczonych, aby nie zabierali czasopism komunistycznych z lokalu, gdyż w przypadku kontroli Policji Państwowej trzeba by wykazać, że spotkanie polegało wyłącznie na czytaniu. Prosił też o zachowanie wszystkiego co dzieje się na spotkaniach w tajemnicy i by zachować czujność większą od sędziego czy prokuratora. Szerokim echem na całą Polskę odbiła się afera, która wywołali z wiceprzewodniczącym struktur TUR - Marianem Jureczko, kiedy to ten drugi zmanipulował fakty odnośnie kontroli policyjnej i kazał opisać je za namową Kwarty na łamach czasopisma lewicowego „Robotnik” w artykule „Fabryka Szpiclów czy posterunek P.P.?”, które w ciągu dochodzenia wewnętrznego okazały się całkowita nieprawdą.

Reasumując poczynania dr Kwarty w sferze społecznej i publicznej, można zauważyć sporą manipulację w opracowaniach biografii z okresu Polski Ludowej, kiedy to przedstawiano go, jako wielkiego społecznika, będącego prezesem niezliczonej liczby stowarzyszeń; a rzeczywistością, w której wszelkie jego działania ograniczające się tylko i wyłącznie na pełnieniu funkcji przewodniczącego w TUR i bycia członkiem PPS skierowane były na promocję totalitarnego ustroju. Propaganda komunistyczna przedstawiała Doktora Kwartę również jako człowieka o nieskazitelnym charakterze, co również nie znajduje oparcia w powyższej relacji. Obecne były także twierdzenia o jego niebywałym talencie literackim, objawiającym się w pisaniu wierszy, przytoczono też jedno z jego dzieł:

Wyjdźmy z nor, lepianek, chat!
Chłop, robotnik – z bratem brat
Wyjdźmy i na wsze strony
Uderzmy mocno w dzwony,
Że inaczej musi być,
Że my także chcemy żyć

Pytanie „czy Kwarta wielkim poetą był?” pozostaje pytaniem retorycznym. Uwzględniając też jeden z protokołów posiedzenia Rady Miejskiej w Jędrzejowie, można też śmiało stwierdzić, że Kwarta nie był jędrzejowskim Judymem, leczącym całkowicie bezinteresownie biednych ludzi. 11 maja 1935r. kiedy Rada Miejska rozważa powołanie lekarza miejskiego, pada kandydatura Kwarty, wraz z zastrzeżeniem, że nie podejmie się pracy z pensją poniżej 200zł miesięcznie (równowartość dzisiejszych 6 tys. zł), na co Rada ostatecznie wyraża zgodę. Jako fizyk miejski (tj. lekarz miejski), Kwarta miał za zadanie dbać o: nadzór epidemiologiczny, higienę komunalną, ochronę przed epidemiami i walkę z nimi, a także, co najważniejsze, leczenie najmniej zamożnych mieszkańców – była to funkcja, która łączyła kompetencje dzisiejszego pracownika sanepidu z lekarzem pracującym na kontrakcie z NFZ. Warto w tym miejscu podkreślić fakt, że Kwarta utrzymywał się także z wizyt prywatnych biorąc, jak to określano, zaledwie 1zł lub 2 zł za wizytę. Stwierdzenie to wydaje się prawdziwe, warto jednak i tutaj uwzględnić parytet siły nabywczej pieniądza, przy którym 2zł były równowartością dziennej pensji robotnika, ok. 60 dzisiejszych złotych.

W wojnie obronnej 1939 Ignacy Kwarta nie brał udziału, ponieważ był inwalidą wojennym z czasów I wojny światowej, gdy jako żołnierz armii austro-węgierskiej doznał postrzałowego złamania prawego ramienia. W okresie okupacji wraz z całym narodem doznawał represji, nasiliły się one zwłaszcza po 1941, gdy armie obu okupantów sowieckiego i hitlerowskiego skoczyły sobie do gardeł. Ze względu na światopogląd – był wielokrotnie aresztowany, nie pozwalano mu na opuszczanie miasta; represjonowano także jego rodzinę. Nie przeszkodziło mu to jednak, by w tym to czasie założył szkodliwą dla Polski organizację konspiracyjną „Młot i Sierp” zrzeszającą byłych działaczy KPP, która chociaż walczyła z Niemcami, to jednak nie popierała utworzenia niepodległego Państwa Polskiego, a raczej widziała go jako jedną z republik radzieckich. We wrześniu 1942r. trafia do obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau, gdzie otrzymuje pasiak z czerwonym trójkątem obok numeru, oznaczający więźnia politycznego.

Po wojnie chory na gruźlicę Kwarta po kuracji w szpitalu na Prądniku Białym w Krakowie powraca do Jędrzejowa, by tu, 14 marca 1945r., z mianowania nowej władzy objąć funkcje dyrektora jędrzejowskiego szpitala. Funkcji tej nie piastuje jednak zbyt długo, 23 maja 1945r. umiera, z powodu powrotu jego starej choroby – gruźlicy. Zostaje pochowany na cmentarzu parafialnym Św. Trójcy, na grobie pozbawionym ornamentyki religijnej. Niewiele ponad miesiąc później, 28 czerwca 1945r. „w uznaniu wszelkich zasług i w chęci oddania hołdu i czci nieskazitelności jego charakteru i szlachetności jego duszy” Rada Narodowa przemianowuje ulicę Prostą w Jędrzejowie na im. Doktora Ignacego Kwarty. Ponadto od 1 lipca 1945r. zostaje przyznana zapomoga dla jego żony w wysokości 800zł, jako uzasadnienie wpisano: „w uznaniu za szczególne zasługi ś.p. dr i jego wyjątkową pozycję społeczną na terenie miasta.” Władza potrzebowała w tym czasie wykreowania nowych „autorytetów”, mających za zadanie umocnić mit dobrych i wrażliwych społecznie komunistów. Podobny zabieg zastosowano w późniejszym czasie wobec dzisiejszej ulicy Strażackiej, która nosiła imię Władysława Kowalskiego, a także nadając patronat Wincentego Pstrowskiego dla dzisiejszej ulicy Armii Krajowej. Ulice te jednak, w przeciwieństwie do ul. dr Kwarty doczekały się dekomunizacji już w październiku 1990r., ze względu na powszechną znajomość ich biografii.

Pogrzeb Ignacego Kwarty   IK_06
Maj 1945r., pogrzeb doktora Ignacego Kwarty - obok trumny, po stronie prawej stojący przodem pan z wąsami to szewc Bień, dalej w prawo (widać tylko głowę) - starosta Felis   --> zobacz inne zdjęcia z pogrzebu
  Nagrobek Ignacego Kwarty i jego żony Marii na jędrzejowskim cmentarzu

Dzisiaj, 70 lat po śmierci, Ignacy Kwarta, wciąż pozostaje postacią niejednoznaczną i tajemniczą. Jego życie opisują dwa sprzeczne ze sobą źródła – panegiryki pochodzące z PRL i raporty Starostwa Powiatowego z czasów II RP. Wiele epizodów z jego życia wciąż pozostaje nieodkrytych, jak choćby doniesienia prasowe z 1934r. mówiące o uwięzieniu Kwarty w kieleckim więzieniu, czy przekazy odnośnie jego działalności w KPP. Jednak na podstawie ujawnionych dokumentów można wysunąć jasny wniosek, że dr Ignacy Kwarta nie zasługuje na wynoszenie go na piedestał lokalnej historii i upamiętnienia jego „zasług” w formie nazwy ulicy. Nie był tak jak przedstawiały to PRL-owskie peany społecznikiem o krystalicznym charakterze leczącym ludzi za darmo, w praktyce trudno wymienić chociaż jedną zasługę dla miasta... Odnosząc się zaś do samego charakteru jego działań w sferze politycznej, trzeba zaznaczyć, że każda ideologia, która jest skrajna jest szkodliwa społecznie, nieważne czy jest to faszyzm, nazizm, anarchizm, czy komunizm. W przypadku tego ostatniego mamy do czynienia z nieprzestrzeganiem praw człowieka, zastojem gospodarczym i co najważniejsze, śmiercią wielu milionów ludzi w państwach o ustroju komunistycznym na całym świecie.

Bibliografia:

1. Starosta powiatowy jędrzejowski w Jędrzejowie, Sprawozdanie sytuacyjne za miesiące: styczeń 1936r., marzec 1936r., kwiecień 1936r., sierpień 1936r., październik 1936r., grudzień 1935r., luty 1937r., grudzień 1936r., wrzesień 1935r., grudzień 1937r., listopad 1937r., czerwiec 1937r., kwiecień 1935r., maj 1937r.
2. Starosta powiatowy jędrzejowski, sprawozdanie z życia polskich związków i stowarzyszeń społecznych za czas od 1 kwietnia do 30 września
3. Księga więźniów I nr 564/34 z więzienia w Kielcach z 2 listopada 1934r.
4. Protokół z posiedzenia zarządu Miejskiej Rady Narodowej z 1945r.
5. Protokół nr 11/13/35 z posiedzenia zarządu miejskiego odbytego w dniu 11 maja 1935r.
6. Uchwała nr 25 Miejskiej Rady Narodowej z 1945r.
7. Ohyda! Fabryka Szpiclów czy posterunek Policji Państwowej?, Robotnik, nr 362, 20 listopada 1935.
8. Starosta Powiatowy Jędrzejowski w Jędrzejowie, Sprostowanie, 2 grudnia 1935r.
9. Starosta Powiatowy Jędrzejowski w Jędrzejowie, korespondencja poufna do Urzędu Wojewódzkiego, wydział społeczno-polityczny z 20 listopada 1935r.
10. Starosta Powiatowy Jędrzejowski w Jędrzejowie, stan organizacji komunistycznych na terenie powiatu jędrzejowskiego w końcem 1936r.
11. Rozmowy z ludźmi pamiętającymi Ignacego Kwartę, tj.: dr Marian Stępniewski, Jerzy Jach, Jerzy Groma.
12. Akta paszportowe Ireny Kwarty-Wojciechowskiej, ur. 2.04.1928r., nr 128605.
13. Notatka Starosty Powiatowego Jędrzejowskiego Zauffala do UW w Kielcach 18.12.1934
14. Wacław Musiał, Krzysztof Urbański, Sylwetka Dr Ignacy Kwarta, Studia Kieleckie, nr 2/10, Kielce 1976, str. 187-191.
15. Janusz Roszko, Stefan Bratkowski, Ostatki Staropolskie, wyd. Czytelnik 1966, str. 73-85.
16. Jerzy Jedliński, Ignacy Kwarta -Tajne akta starościńskie o lekarzu, rewolucyjnym działaczu w Jędrzejowie, Słowo Ludu, [przed 1989r.].
17. Tadeusz Stolarski, Znani i nieznani Ziemi Jędrzejowskiej, wyd. Stowarzyszenie przyjaciół Gimnazjum Publicznego im. Romana Czarneckiego w Słupi Jędrzejowskiej „Słupia”, Włoszczowa 2009, str. 137-139.
18. Renata Piasecka, Społeczeństwo powiatu jędrzejowskiego w latach 1919-1939, wyd. Kieleckie Towarzystwo Naukowe, Kielce 2000, str. 189.
19. https://pl.wikipedia.org/wiki/Ignacy_Kwarta (artykuł mojego autorstwa z 2008r., napisany głównie na podstawie artykułu ze Słowa Ludu i źródeł internetowych).

Konrad Kałka

Więcej w tej kategorii: